Niezależny portal śledczy
Barwy Bezprawia

Obrażony „Zespół kolesi”. Sędziowie polskich sądów powszechnych, zejdźcie na ziemię i poszukajcie swojego autorytetu

Autor: Rafał Krzyształowski · 29 kwietnia 2016 · Aktualizacja: 2 listopada 2019

„Sformułowania użyte przez Panią Poseł Beatę Mazurek („zespół kolesi”) godzą w powagę urzędu Sędziego Sądu Najwyższego, (…) naruszają autorytet całego wymiaru sprawiedliwości i porządek prawny w Państwie. Taka wypowiedź jest niedopuszczalna, nie powinna mieć miejsca w przestrzeni publicznej, zwłaszcza ze strony Posła na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Wzywamy do zaprzestania tego typu wypowiedzi, a tym samym do poszanowania standardów demokratycznego państwa prawa, którego fundamentem jest zasada trójpodziału władzy i ich równowagi” – napisali sędziowie SN w oświadczeniu.

Obecnie SSO w Koszalinie, Iwona Szkudłapska-Ćwik, będąc SSR w Kołobrzegu orzekała min. w sprawach: IC 92/08, IC 403/09, o stronniczym procesie można książkę napisać (więcej na barwybezprawia.pl), rozpatrywała również skargę na postanowienie referendarza sądowego Przemysławy Baś o kosztach sądowych o wynagrodzeniu dla biegłej, nie uwzględniającym wpłaconej wcześniej, w kwocie 600,- zł, zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłej.

Obecnie SSO w Koszalinie, Iwona Dziurko, będąc SSR w Kołobrzegu, przewodniczyła posiedzeniu sądu z zawezwania do ugody ICo 1496/09. Dokonała sfałszowania treści protokołu z tego posiedzenia, by uwiarygodnić uzasadnienie wyroku koleżanki w sprawie wyżej wymienionej: jedynym warunkiem jest całkowity zwrot nakładów tj. kwoty około 40.000,- zł. podczas gdy prawdziwa wypowiedź zapisana jest na str. 2 protokołu z dnia 30 marca 2010 r., sygn. IC 403/09: pozwana oświadcza jesteśmy gotowi opuścić nieruchomość pod warunkiem zapłaty przez powoda kwoty 13.487,70 zł za wykonanie łazienki i toalety. Ponieważ na posiedzeniu był również adwokat Krzysztof Gularowski – oszust, umocowany jako pełnomocnik, nikomu nie przyszło do głowy, by sprawdzić treść protokołu.

Apelację rozpatrywali: SSO w Koszalinie, Czesław Podgórny, Dariusz Jarząbek, Tadeusz Szkudlarek. O tych panach niżej.

SSR w Kołobrzegu, Marzena Niemczyk-Królikowska, orzekała w sprawie o zwrot ulepszeń, IC 986/12: odrzucenie pozwu, dokonała sfałszowania treści protokołu z posiedzenia sądu. Wystarczy porównać treść protokołu, z wnioskiem o sprostowanie tego protokołu i treść Postanowienia o odrzuceniu pozwu. Brak w nim zapisu mojej wypowiedzi o nietrafionym zarzucie adwokata: powagi rzeczy osądzonej, jako że w procesie IC 403/09, zakończonym 15 kwietnia 2011, sąd nie mógł orzekać o dokonanym rozliczeniu z tytułu ulepszeń, jako że te stają się dopiero roszczeniem po zwrocie wynajmującemu nieruchomości, który nastąpił dopiero w październiku 2011 r., ponadto są to różne roszczenia oparte na różnej podstawie prawnej, stąd brak powagi rzeczy osądzonej.

W arkana manipulacji procesami i skutecznych metod degradacji polskiego tzw. wymiaru sprawiedliwości Czesław Podgórny, ówczesny Prezes SR w Drawsku Pomorskim, wprowadzał w latach 92-96 Iwonę Szkudłapską-Ćwik, w latach 92-94 Iwonę Dziurko. Należy podkreślić, że Iwona Szkudłapska-Ćwik i Iwona Dziurko to papużki nierozłączki od czasu studiów w Poznaniu, tj. od 1986 r.

W oszukańczych procesach wspomagały się aktywnie w Sądzie Rejonowym w Kołobrzegu: w latach 96-2002 i 2010 do 2012 Iwona Szkudłapska-Ćwik i Iwona Dziurko w latach 94-2005, 2010 do 2015 z Marzeną Niemczyk-Królikowską, która orzekała w tym sądzie od 1997 do 2002 i od 2010 r. do obecnie.

Oddalając naszą apelację, Czesław Podgórny dalej wspomagał swoją pilną uczennicę z Drawska Pomorskiego, Iwonę Szkudłapską-Ćwik, bowiem zgodnie z Uchwałą Nr 7/2007, Krajowej Rady Sądownictwa, z dnia 11 stycznia 2007 r.
– w sprawie kryteriów oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie: ocenę kwalifikacji sędziego, będącego kandydatem na wolne stanowisko sędziowskie w sądzie apelacyjnym albo okręgowym, sporządza na polecenie prezesa sądu, któremu złożono kartę zgłoszenia, sędzia wizytator (wtedy Małgorzata Lubelska), tego sądu albo wyznaczony sędzia tego sądu, orzekający w innym wydziale niż kandydat, względnie inny wyznaczony sędzia wizytator (np. Dariusz Jarząbek, od 26 kwietnia 2006 r. wizytator ds europejskich w SO w Koszalinie, w składzie orzekającym o losach apelacji).

– opinia powinna zawierać informację o liczbie złożonych kasacji, skarg kasacyjnych oraz skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w sprawach, w których kandydat był sprawozdawcą oraz omówienie wyników zapadłych rozstrzygnięć).

Tak więc jedną z postaw pozytywnej oceny kandydata na sędziego SO jest „stabilność orzecznictwa i niewielka zaskarżalność” (z uzasadnienia nominacji Szkudłapskiej – Ćwik).

Razem pracowali w SR w Białogardzie: Małgorzata Stachowiak, Sławomir Solnica od 1998 do 2001.

Sławomir Solnica od 2001 do obecnie, sędzia SR w Kołobrzegu, miał wielką ochotę rozpatrzyć zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa, II Kp 55/15 (Ds 2642/14 PR w Kołobrzegu), nie znajdując przeszkód w tym, że jego żona, Beata Dębek-Solnica jest prokuratorem w tejże prokuraturze. O procesie wyłączenia sędziów za chwilę.

Małgorzata Stachowiak obecnie pełni obowiązki sędziego Sądu Okręgowego w SR w Białogardzie. Rozpatrywała wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa wobec Iwony Szkudłapskiej-Ćwik, sygn. II Kp 19/13 i zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa wobec Iwony Szkudłapskiej-Ćwik, sygn. II Kp 110/13, (Ds 11547/12), odmowa utrzymana w mocy.

Kulisy rozpatrzenia naszego wniosku o wyłączenie całego składu SR w Kołobrzegu z rozpatrywania zażalenia w sprawie II Kp 55/15 (Ds 2642/14 PR w Kołobrzegu), wskazują, że odmowa wyłączenia to było działanie celowe Prezes SR w Kołobrzegu, sędzi Moniki Zabel-Szafer nakierowane na pozbawienie nas prawa do bezstronnego i niezawisłego orzekania. Nikt nie uwierzy w to, że SR w Kołobrzegu, gdzie jest zatrudnionych 14 sędziów, jest dużą instytucją, a jego sędziowie się nie znają. Złożony w marcu 2015 r. wniosek czekał na rozpatrzenie do lipca przez nową, nie ujętą we wniosku sędzię, Magdalenę Matwiej. Sędzia, która przed nominacją pracowała w SO w Koszalinie i już z tej racji znała sędzię SO Iwonę Szkudłapską – Ćwik, występującą w sprawie, wniosek oddaliła jako bezzasadny. Został on powtórzony w grudniu 2015 r. z bezwzględnym żądaniem wyłączenia całego składu sędziowskiego w oparciu o oświadczenia sędziów. Wezwani sędziowie oświadczyli, że faktycznie z adwokatem Krzysztofem Gularowskim, sędzią Iwoną Szkudłapską-Ćwik i biegłą sądową Danutą Murawską łączą ich co najmniej znajomości z racji pracy w tym samym sądzie.

Sławomir Solnica, który był wyżej wspomniany, w sprawie II Kp 55/15 (Ds 2642/14 PR w Kołobrzegu), jeszcze w maju 2015 nie dostrzegał stosunków osobistych łączących go z adwokatem, sędzią i biegłą sądową mogących stanowić podstawę jego wyłączenia, ale w okresie od 18 grudnia 2015 do marca 2016 przypomniało się sędziemu, że jednak zna osoby wymienione w zawiadomieniu o przestępstwie oszustwa sądowego.

Ciekawe co przywróciło pamięć sędziemu Solnicy.

SO w Koszalinie wyłączył skład. Satysfakcja niewielka, bowiem minął już rok, a wniosek podlega rozpatrzeniu w ciągu bodajże dwóch tygodni.

Odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów regulują przepisy ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Sędzię, wtedy SR w Kołobrzegu, obecnie SO w Koszalinie, Iwonę Szkudłapską-Ćwik chronili: sędziowie: Piotr Brodniak, Marek Hibner, a ochroniarzem sędziów SO w Koszalinie: Czesława Podgórnego, Tadeusza Szkudlarka i Dariusza Jarząbka, był ówczesny prezes SA w Szczecinie, sędzia Ryszard Iwankiewicz. O wszystkim był informowany na bieżąco ówczesny przewodniczący KRS, sędzia SN Antoni Górski.

Nikt, posiadający zdolność logicznego myślenia nie uwierzy w to, że sędziowie, wywodzący się z jednej stajni nie znają się, więc użyte określenie „zespół kolesi” nie jest błędne.

Na autorytet, drodzy sędziowie, trzeba sobie zasłużyć.

Autor Grażyna Friese

 

Rafał Krzyształowski

Autor publikacji

Redaktor naczelny czasopisma „Barwy Bezprawia”.

Komentarze

  1. Przestępczośc zorganizowana togusów wyparła wszystkie normy, włącznie z logicznym myśleniem, czytaniem ze zrozumieniem, brakiem konstruktywnego tworzenia treści dokumentujących kartografię żelaznych dowodów fałszując ich stan w protokołach papierowych,zarządzeniach, opiniach, odpowiedziach na środki skargowe, uzasadnieniach od wyroków, postanowień.Im więcej w danej sprawie togusów oszustów tym głupota i tępota tych przestepców bardziej dostrzegalna.Chaos prawny, to organizer kolejnych przestępstw gwarantujący tymczasowe utrzymanie sie na fali tzw ” niezawisłych ” skrumpowanych togusów.

  2. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…. .Polscy sędziowie szukają swojego autorytetu. Pomóżcie im go znaleźć.
    Adres i nr telefonów, gdzie można zgłaszać informacje dotyczące zguby: Krajowa Rada Sądownictwa, ul. Rakowiecka 30, 02-528 Warszawa, tel. (22) 379-27-92, (22) 379-27-30, (22)379-27-40, adres mailowy: biuro@krs.gov.pl, lub w najbliższej jednostce policji.
    Sędziowie sądów powszechnych jak dotąd nie wyznaczyli nagrody za odnalezienie zagubionego przez nich autorytetu.

  3. Całe polskie sądownictwo należy zburzyć wraz z fundamentami i zbudować od nowa z nowego materiału. Inaczej nie da się wyczyścić tej stajni Augiasza. To syf kiła i mogiła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informacje o przetwarzaniu danych: Polityka prywatności i RODO.